Slackware linux
| ktyl | 27.01.2006 15:26:58 | |
![]() | Kajoj tak zachwala Slacka na lewo i prawo, ze korci mnie, zeby tez go wyprobowac :-) W zwiazku z tym, zanim zaczne go ssac, mam pytanko: Czy Slack jest spolonizowany, a jesli tak, to czy jest to zrobione porzadnie? Ostatnio mialem dosc niemile doswiadczenia z kiepska polonizacja w Ubuntu... Pozdrawiam, Karol | |
| Kajoj | 27.01.2006 23:01:47 | |
![]() | Co masz na myśli mówiąc o polonizacji. Jezeli chodzi o polonizacje KDE - tak, wystraczy zainstalować odpowiednią paczke. A poza tym patrz TU i TU No i bardzo duzo informacji o Slackware zanjdziesz TU | |
| tS | 25.02.2006 19:14:26 | |
![]() | Jeśli szukasz dystrybucji na desktop to Odradzam Slackware... Sam siedziałem na nim ponad 3 lata i teraz bym go jako desktop nie stawiał. | |
| Kajoj | 26.02.2006 00:14:54 | |
![]() | tS, a jakies argumenty... ? | |
| beczu | 13.02.2007 18:21:50 | |
![]() | Pracowałęm dość nie długo na Slacku bardzo stabilny i wydajny, niestety padł mi dysk a potem nie chciało mi się go zdzierać. Jeśli chcesz być blisko z linuxem to Slack ci to umożliwi można go szeroko rozbudować!! Linux rulez!!! Kill Bil Gates!!(Lol narazie siedze na WinShitXP, bo zdzieram nowego pingwinka | |
| adi90 | 14.02.2007 17:28:17 | |
![]() | Gdyby nie Gates to pewnie komputer kosztowałby 15000 zł, a w domu miałby go co 100 mieszkaniec. Także odpi*** się od Billa, bo dzięki niemu tyle osób jest w stanie posługiwać się komputerem.(Nie twierdzę, że system Windows jest najlepszy, ale najpierw pomyśl albo choć poczytaj troszkę o historii komputerów, a później się wypowiadaj). Sorki ale się trochę wkurzyłem, zawsze pierwsze co to na Billa wszystko idzie:P | |
| ktyl | 15.02.2007 19:29:47 | |
![]() | adi90 napisa≥: Gdyby nie Gates to pewnie komputer kosztowałby 15000 zł,hmm... mozesz jakos rozwinac te mysl? moze jakies zrodelka? a w domu miałby go co 100 mieszkaniec.
Wcale nie jestem przekonany, czy w skali swiatowej ta liczba nie jest jeszcze wieksza. | |
| adi90 | 15.02.2007 20:06:29 | |
![]() | Czepiasz się szczegółów:P ad 1) Chodzi mi o to, że między innymi dzięki niemu komputer stał się bardziej powszechny(więcej ludzi woli user-friendly interfejs Winzgrozy niż e.g. konsole Dos'a) przez co cena jego komponentów cały czas maleje(pewnie przez wprowadzane nowe technologie, które nie byłyby tworzone przy małej powszechności tego urządzenia). ad 2) Ta wartość jest czysto teoretyczna, chodziło mi po prostu o to, że komputer byłby bardzo żadkim 'stworzeniem' a jego kupno wiązałoby się z dużym wydatkiem(patrz odp. 1;P). Może trochę przesadziłem, ale napewno technika komputerowa nie byłaby aż tak zaawansowana jak teraz(po co ulepszać coś z czego korzysta mało osób). PS: Coś mi się widzi, że jakby skleić moje posty to by było to dłuższe niż najdłuższe moje wypracowanie na j. polskim:P | |
| Kajoj | 15.02.2007 22:48:32 | |
![]() | adi90, uważam, że jesteś w błędzie. Nie można powiedzieć, że gdyby nie microsoft, mieli byśmy dzisiaj sytuacje, jak w latach 70 ubiegłego wieku. Rolę pozytywnego bohatera firma z Redmond przestałą grać gdzieś na początku lat 90, kiedy to wygrała wyścig szczurów z Apple i utwierdzała się na stanowisku monopolisty. Faktycznie, zanim to nastąpiło zdrowa (albo niekoniecznie) konkurencja z firmą owocową istotnie wpłynęła na obniżenie kosztów posiadania komputera. Gdyby nie MS, było by Apple i też byłoby (nie)dobrze. Przecież to apple wymyśliło GUI i myszkę (a bardziej kupili je za grosze od Xeroxa). Okienka to wcale nie pomysł MS. Bill oczywiście ściągnął to (podobnie jak MS-DOS'a, którego "kupił" od Tima Patersona i wiele innych rzeczy - tak jeszcze dorzucę stos TCP/IP z BSD w WinXP). Czyli tak naprawdę to co my mamy od MS? Wracając do początku lat 90, gdy Bill staje się tym jedynym - może już sobie pozwolić na wszystko. Ta sytuacja już na pewno nie jest korzystna (dla niego może i tak, dla nas nie koniecznie). I tak jak naginając specyfikację RFC hamuje rozwój sieci, sprzętu itd, bo producenci hardwaru muszą patrzeć na to czy windows "pójdzie" na moim urządzeniu czy też nie (bo kto kupi kartę graficzną która nie wspiera DirectX, pomimo, że mogła by być 10 razy szybsza na OpenGL - to taki wyimaginowany przykład). IE spowalnia rozwój internetu - bo do czego mi strona www, która jest zgodna ze specyfikacją, a nie działa pod niebieskim e. Dostrzegamy, nawet próby (nierzadko udane) wykorzystania przez MS swojej pozycji do opanowania kolejnych sfer rynku IT. Na koniec wspomnę może o patentach softwarowych, które są chyba jednym z najbardziej perfidnych i paskudnych rzeczy przy których firma pana Gates maczała ręce. | |
| beczu | 16.02.2007 12:24:47 | |
![]() | Jak juz sie skoczyło na walce o lepszy system to powiem tak. Podsmowując ostatni post Kajoja jasno widać że windows to nic innego jak zebrane kupione czyjeś pomysły czasami skradzione. Nic nadzwyczajnego. Co do coraz nowych windowsów to w definicji systemu operacynego jest napisane że system operacyjny et tworzony dla wygody użytkownika, weźmy taką Viste, co to za wygo jak juz jakims cudem uruchomimy ją na naszym komputerze to co dale włączamy notatnik i zwicha?? Co to za wygoda. Microsoft miał duży wpływ na rozwój komputerów ale nie tylko on. Nie ma się co dziwić że sporo ludzi potępia politykę microsoftu wobec urzytkowników i hardwarowych koncernów. Dla wielu ludzi kupno komputera jest to spory wydatek a co dpiero jeszcze Windows do pracy przydał by się Office. Są fanatycy którzy wolą Amigę od PC'ta z Windom. Znam osobiście gościa po studjach informatycznych który ma zaamigowany cały dom, tym przyciskiem włącza światło itd. Troche świr. No to tyle a Kajoj ten post gdze prosze o linka juz nie aktualny przypadkiem wpadłem na dobre Mirrory. | |
| adi90 | 16.02.2007 15:01:17 | |
![]() | Kajoj, niewątpliwie masz rację, trochę przesadziłem:P Tamte argumenty poszły się je*** to teraz druga wersja:D Większość z ludzi, którzy wyzywają Billa wciąż używają jego systemu. I gdzie tu logika? Nie podoba mi się to nie instaluję/kupuję,a nie wyzywam twórcę tego(wiem, że to nie on sam robił, ale taki przykład). Część ludzi chwaląca Linux'a nigdy go na oczy nie widziała, albo używała 'u kolegi' przez 30 minut. A to że Windows jest jaki jest to wina całego M$,a nie tylko Billa. Także jak ktoś wyzywa to chociaż M$,a nie nazwiskami rzuca:D beczu napisa≥: czyjeś pomysły czasami skradzioneNie do końca są kradzione, póki nie są opatentowane może każdy zastosować PODOBNˇ technologie. [quote autor=beczu]jest napisane że system operacyjny et tworzony dla wygody użytkownika[/quote] No a po co ma być tworzony jak nie dla użytkownika?:P Podsumowując;P, nie chcę w jakiś sposób bronić Gates'a ale po prostu nie jest fair szydzenie z osoby, którą przez to że mu się udało osiągnąć sukces(przypomnę, że Gates zaczynał od roznoszenia softu po domach), i jego produktu nie znając go do końca, a wychwalanie innego którego się wogóle nie widziało(nie twierdzę, że nie widziałeś Linux'a ale mówie ogółem - patrz wyżej). | |
| beczu | 17.02.2007 14:28:17 | |
![]() | adi90 napisa≥: No a po co ma być tworzony jak nie dla użytkownika?:P
Początkowo pierwsze systemy operacyjne były tworzone pod sprzęt, chcesz wiedzieć więcej poszukaj o prostych systemach wsadowych i o wieloprogramowanych. Jak systemy operacyne nie były by tworzone teraz dla użytkownika to wątpie że koputery były by powszechne. NIe napisałem dla użytkownika tylko dla wygody użytkownika chcąc przedstawić bezsens wydania Visty ze względu na e wynmagania. Miała to być metafora co do zbliżającej czarnej godziny Microsoftu ponieważ wątpie że Vista zdobędzie popularność wśród domowych użytkowników ze względu na cenę jak i wymagania!! To moje zdanie i możesz je kwestionować bo to jest forum i do wypowiadnia sie sluży (na szczęście ;p). | |
| adi90 | 17.02.2007 14:30:45 | |
![]() | Tego kwestionował nie będę, bo to prawda:P Vista to dość duże przegięcie tak pod względem wymagań jak i prawnym(akceptuje monitory z jakimiś tam certyfikatami). Możliwe, że M$ padnie i wysi mi to:P | |

